
W 2012 r. Chiny odegrają „znaczącą” rolę w zakresie podłoży holograficznych na opakowania – w miarę jak rynki eksportowe oraz nowe technologie napędzają rozwój tego sektora produkcji, twierdzi Międzynarodowe Stowarzyszenie Producentów Hologramów (IHMA). Sprzyja temu również coraz większe otwarcie Państwa Środka na świat, niezbędne dla podtrzymania jego wzrostu gospodarczego i ambicji ekonomicznych.
Glenn Wood z IHMA twierdzi, że można się spierać jedynie o czas, jaki upłynie, nim Chiny staną się siłą napędową biznesu holograficznego o międzynarodowej renomie. Już dzisiaj część z największych maszyn tłoczących hologramy (o szerokości do 2,7 m) jest produkowana w Pekinie na potrzeby lokalnego rynku i odbiorców zagranicznych. „Producentom podłoży holograficznych z Chin brakowało dotychczas wewnętrznej spójności, dlatego nie byli doceniani na światowej scenie” - mówi Wood - „co w połączeniu z barierą języka, odległości i wielkości lokalnego rynku oznaczało, że mieli niewielki kontakt z Zachodem”.
Ale 2012 r. może spowodować ogromną zmianę w tej kwestii. W Chinach gwałtownie rośnie bowiem zainteresowanie eksportem własnych technologii, do czego zachęcają zachodnie przedsiębiorstwa. „Moje ostatnie odwiedziny w Chinach potwierdziły wrażenie, że kraj otwiera się, by zaspokoić technologiczne potrzeby Zachodu. Dotyczy to także technologii tłoczenia opakowań UV – obszaru, w którym Chiny wyprzedzają o kilka lat osiągnięcia krajów zachodniej półkuli”.
„Skoro zaś natura nie znosi próżni, nie będzie nadużyciem przypuszczenie, że wspomniana technologia tłoczenia UV przyczyni się do ekspansji opakowań na podłożach holograficznych w zachodnich supermarketach. Z tego zaś powodu możemy się spodziewać zwiększonego udziału chińskich firm w międzynarodowych imprezach oraz rosnącej partycypacji w organizacjach typu IHMA” - kończy mówi Woods.
Na podstawie informacji portalu Ceepacking opracował TK