Etykiety pomogą w walce z obżarstwem?

04 Jan 2012 12:01
295172 Foodlabels

Eksperci ds. zdrowia nawołują, by „śmieciowe” jedzenie oraz napoje gazowane oznaczać specjalnymi etykietami. Miałyby one informować konsumentów, ile wysiłku fizycznego wymaga spalenie ogromnych ilości kalorii i tłuszczu zawartego w niezdrowym pożywieniu.

Badacze z Uniwersytetu Johna Hopkinsa wierzą, że nadruki prezentujące ów „odpowiednik fizycznej aktywności” mogłyby zmniejszyć popularność wysokokalorycznych napojów i przekąsek, nie pozwalając konsumentom dłużej ignorować negatywnych konsekwencji spożywania przez nich nadmiaru kalorii. Aby to udowodnić, naukowcy umieścili trzy różne znaki przed ulicznymi sklepikami dla zorientowania się, co najlepiej odstrasza młodzież od picia słodkich napojów. Jeden znak informował klientów, że przeciętny napój gazowany zawiera 250 kalorii. Drugi, że zawiera aż 1/10 wszystkich kalorii, jakie dbający o swoje zdrowie człowiek powinien zjadać przez całą dobę. Wreszcie trzeci zdradzał, że po wypiciu napoju trzeba odbyć 50-minutową przebieżkę, by spalić przyjętą wraz z nim dawkę cukru i kalorii.

Badacze odkryli, że choć informacje na temat liczby kalorii są efektywne (sprzedaż spadła o 40 proc.), to podawanie ich ekwiwalentu w formie ćwiczeń fizycznych dało najlepsze rezultaty, bowiem na zakup napoju zdecydowała się o połowę mniejsza liczba klientów.

„Ludzie generalnie nie doceniają liczby kalorii w spożywanym przez siebie pożywieniu i napojach” - mówi dr Sara Bleich, jedna z badaczek. „Dostarczenie łatwo zrozumiałej informacji o ich zawartości – zwłaszcza w formie przelicznika na ćwiczenia fizyczne, takie jak bieg – może zredukować spożycie słodzonych cukrem napojów przez nastolatków, a zwiększyć ich popyt na wodę”.

Na podstawie informacji magazynu Packaging Digest opracował TK