Wzrost liczby producentów, którzy umieszczają na swych opakowaniach kody QR (z ang. Quick Response), stanowi zachętę dla właścicieli sklepów do instalowania w ich obrębie darmowych sieci wi-fi, by klienci nie musieli płacić za łączenie z Internetem lub polegać na zawodnych połączeniach GSM. Wszystkie produkowane obecnie smartfony są w stanie odczytywać informacje zapisane w kodach QR. Co prawda obecnie żadna sieć sklepów w Europie Środkowo-Wschodniej nie oferuje jeszcze takich usług, ale dwie grupy obecne w regionie mają je w ofercie w innych częściach Europy.
Tesco zapewnia darmowy dostęp do wi-fi w części swych brytyjskich sklepów, zaś Ahold testuje usługę w swych sklepach sieci Albert Heijn w Holandii od początku stycznia br. W sześciu sklepach wprowadzono godzinny limit dostępu, w pozostałych – brak limitu. Testy potrwają przez pół roku.
Na podstawie informacji portalu Ceepacking