
„Barbie, zrywam z tobą. Nie chodzę z dziewczynami zamieszanymi w deforestację”. Taki slogan, wypowiedziany przez Kena, partnera najsłynniejszej lalki świata, towarzyszył kampanii Greenpeace skierowanej przeciwko polityce zaopatrzeniowej koncernu Mattel.
Według Greenpeace włókna, z których Mattel produkuje opakowania do swoich niezwykle popularnych zabawek, w wielu przypadkach mogą pochodzić z lasów tropikalnych. Na kampanię mającą na celu wymuszenie zmian w polityce zaopatrzeniowej koncernu składały się rozmaite happeningi i pomysłowe inicjatywy. Wśród nich znalazł się zabawny film, przedstawiający Kena odkrywającego straszną prawdę o Barbie, zamieszanej w niszczycielskie wycinanie lasów tropikalnych. W wyniku kampanii Greenpeace do Mattel nadesłano ponad 500 tys. e-maili z żądaniem, by koncern odciął się od kontrowersyjnych dostawców.
Wygląda na to, że Ken przemyśli swoją decyzję i wróci do Barbie. 5 października bieżącego roku Mattel oficjalnie ogłosił zmianę swojej polityki zaopatrzeniowej dotyczącej opakowań. Koncern zobowiązuje się do zmaksymalizowania zawartości pokonsumenckich włókien z odzysku, zwiększonego wykorzystania materiałów certyfikowanych lub weryfikowanych w ramach wiarygodnych systemów oraz zminimalizowania zawartości włókien drzewnych mogących pochodzić z kontrowersyjnych źródeł. Odsetek papierowych opakowań na artykuły Mattel, wyprodukowanych z materiału pochodzącego z recyklingu bądź zrównoważonych źródeł, ma sięgać 70 proc. do końca tego roku. Do końca roku 2015 odsetek ten ma wzrosnąć do 85 proc. Na czele preferowanych przez koncern materiałów certyfikowanych znajduje się włókno z certyfikatem FSC.
Aby wprowadzić te znaczące zmiany w polityce zaopatrzeniowej, Mattel współpracuje z Rainforest Alliance. Decyzja koncernu jest echem podobnych działań, podjętych kilka miesięcy wcześniej przez innego potentata zabawkarskiego, koncern LEGO.
Szef kampanii Greenpeace, mającej na celu ochronę indonezyjskich lasów tropikalnych, komentując sukces powiedział: „Indonezyjskie lasy deszczowe powinny pozostać domem dla rzadkich gatunków, takich jak tygrys sumatrzański, zamiast zamieniać się w wyrzucane tuż po otwarciu opakowania na zabawki”.
Na podstawie informacji NEPCOn